Relacja z Dnia Inwestora XTPL S.A.
W środę, 4 grudnia, miałem przyjemność wzięcia udziału w Dniu Inwestora wrocławskiej spółki XTPL. Jest to podmiot notowany na głównym parkiecie GPW, po ubiegłorocznych przenosinach z NewConnect, na którym zadebiutował 14 września 2017 roku. Kurs spółki od debiutu na NewConnect do wczorajszego zamknięcia (czwartek 05.12) wzrósł o 45% ale przez moment, tuż przed przenosinami na główny parkiet dawał cierpliwym inwestorom przez moment aż 219% zysku.

 

Poniżej zamieszczam moją relację ze spotkania z prezesem dr Filipem Grankiem i członkiem zarządu – Maciejem Adamczykiem, dyrektorem marketingu i PR – Martą Jankiewicz, głównym technologiem – Anetą Wiatrowską oraz resztą zespołu, który poświęcił nam, odwiedzającym firmę inwestorom, mnóstwo swojego, cennego czasu (spotkanie trwało łącznie 5 godzin od 11:00 do 16:00) -  oto czego się dowiedziałem.

XTPL to podmiot high-tech, zajmujący się ultra-precyzyjnymi technologiami drukowania elektroniki, opartych o rozwiązania addytywne. Warto wspomnieć, że wartość światowego rynku elektroniki drukowanej, elastycznej i organicznej jest szacowana na 37,1 mld $ w tym roku i ma wzrosnąć aż do 74 mld $ w 2030 roku, rosnąc 6,5% średniorocznie.

Prezes - dr Filip Granek, był jednym z prelegentów, podczas naszej ostatniej konferencji KS6 w Krakowie. Poniżej jego krótka wypowiedź podczas konferencji:

Spółka zamierza komercjalizować swoją innowacyjną technologię nanodruku w 7 głównych polach:

- Inteligentne szkło (smart glass)

- Wyświetlacze

- Półprzewodniki

- Zaawansowane płytki PCB

- Zabepieczenia antypodróbkowe

- Biosensory

- Panele fotowoltaiczne

Spośród tych, wyżej wymienionych pól, najbliższe pod względem komercjalizacji są dwa pierwsze czyli Inteligentne szkło i wyświetlacze – w ramach tych dwóch segmentów trwają intensywne prace badawcze i konsultacje z potencjalnymi kontrahentami a nawet zawierane wstępne umowy o czym będzie mowa w późniejszej części relacji.

Inteligentne szkło jest instalowane w nowoczesnych biurowcach ale dotychczasowe rozwiązania, które istnieją na rynku są w stanie spowodować całkowite zaciemnienie szyb w około pół godziny, a XTPL opracował metodę, która jest w stanie zredukować ten czas o 90% do zaledwie 3 minut, dzięki czemu możliwe będą bardzo duże oszczędności w kosztach klimatyzacji. Dodatkową korzyścią z wdrożenia zastosowania „smart glass”, jest znaczący wzrost wartości nieruchomości, posiadającej tak nowoczesny, ekologiczny system. To pole ma wielki potencjał, gdyż na późniejszym etapie wchodzi w grę również sektor motoryzacyjny i opracowanie technologii przyciemniania szyb samochodowych, powodujących blokadę termiczną, przez co auta pozostawione na słońcu nie będą ekstremalnie nagrzane w upalne dni. Przyznam szczerze, że takiej funkcji mi bardzo brakuje w moim aucie i jeśli jakiś producent by takową zaoferował, to byłby to istotny czynnik decyzji zakupowej. Obecnie trwają już zaawansowane rozmowy na temat współpracy z liderem rynku – podmiotem z USA, natomiast z tego co wywnioskowałem jest to bardzo długotrwały i skomplikowany proces, zatem do umowy jeszcze dosyć daleko, aczkolwiek spółka robi wszystko aby była ona popisana już  w przyszłym roku.

Wyświetlacze to rynek warty aż 28,7 mld $ i w ich przypadku najbardziej prawdopodobnym zastosowaniem technologicznym, opracowanym przez XTPL będzie tzw. ODR (Open Defects Repair) czyli naprawa zerwanych połączeń metalicznych. Okazuje się, że szczególnie przy produkcji najnowocześniejszych wyświetlaczy OLED, głównie ze względu na pogoń za coraz lepszą rozdzielczością i jednoczesną miniaturyzacją urządzeń, powstaje sporo wadliwych egzemplarzy, które szacuje się na aż 40% całości wyprodukowanych egzemplarzy! XTPL dzięki opracowanej przez siebie technologii precyzyjnych nitek o przekroju poniżej 3 mikrometrów (ponoć nawet do nieosiągalnego przez nikogo innego na świecie przy zastosowaniu metody addytywnej 1 mikrometra!), jest w stanie zredukować straty producenta wyświetlaczy do 20%, naprawiając mu połowę wadliwych sztuk. Niewątpliwie spowoduje to bardzo duże oszczędności, dla dostawców takich gigantów jak, LG, Apple czy Samsung, biorąc pod uwagę, że tegoroczny rynek napraw szacowany jest na kwotę 270,4 mln $.

Jeśli chodzi o sektor wyświetlaczy nawiązano niedawno oficjalną współpracę z dwoma podmiotami – chińskim , jednym ze światowych liderów w produkcji wyświetlaczy o przychodach w 2018 roku, wynoszących 13,9 mld $ oraz koreańskim HPK Inc., jednym z głównych dostawców urządzeń do naprawy defektów dla jednego z największych producentów elektroniki użytkowej – LG.

Z BOE spółka podpisała umowę tzw. TEA (Technology Evaluation Agreement), uruchamiającą ewaluację technologii XTPL przez partnerów i potwierdzenie możliwości jej skutecznego zastosowania w ich urządzeniach. Po spełnieniu wszystkich wymogów specyfikacji technologicznej BOE nastąpi przejście do kolejnego etapu w procesie komercjalizacji. Celem następnej fazy (ang. design in) będzie dopasowanie technologii do konkretnych wymagań procesu ich produkcyjnego. Jednocześnie BOE zadeklarowało, iż w przypadku sukcesu realizowanego projektu kolejnym etapem będzie rozpoczęcie negocjacji dotyczących głównych założeń biznesowych współpracy komercyjnej. Proces ten zaplanowany jest na kolejne kwartały.

Natomiast jeśli chodzi o koreańskie HPK Inc., to tu XTPL podpisało Memorandum of Understanding (MoU). Dokument otwiera drogę do rozpoczęcia negocjacji biznesowych dotyczących umowy licencyjnej. Zagwarantuje ona dla HPK dostęp do technologii naprawy defektów w wyświetlaczach, którą producent ten zamierza zaimplementować w wytwarzanych przez siebie urządzeniach, natomiast dla XTPL ma oznaczać stabilne źródło przychodów w kolejnych latach.

XTPL chce podpisać w przyszłym roku pierwszą umowę komercyjną, najprawdopodobniej w modelu licencyjnym, Może ona przynieść od kilkuset tysięcy dolarów do nawet kilku milionów dolarów płatności z góry (upfront) a po okresie wdrożenia przez kontrahenta technologii (ok. 12-18 miesięcy) zaczną również spływać do spółki płatności z prowizji od sprzedanych urządzeń (tzw. royalties).

Prezes Granek zapewniał, że celem spółki jest zawarcie dalszych umów MOU (Memorandum of Understanding). Możliwe są nawet 3 takie umowy, od których już bardzo blisko do podpisania ostatecznego kontraktu, zawierającego wszelkie aspekty współpracy biznesowej.

Rok 2020 będzie najwidoczniej przełomowy dla spółki, bowiem w strategii zakładają również jako swoje cele uruchomienie 2 nowych pól zastosowania dla swojej technologii oraz co najważniejsze, podpisanie umowy o wspólnym rozwoju technologii (JDA – Joint Development Agreement) w obszarze smartglass.

Na uwagę zasługuje fakt, że spółka jest w posiadaniu 10 zgłoszeń patentowych i zamierza zgłosić do ochrony kolejne 25 do końca 2020, które oczywiście mają potencjalne zastosowanie komercyjne.

Oczywiście jak to w przypadku obiecujących startupów, które jeszcze nie generują żadnych przychodów, firma potrzebuje finansowania na dalszy rozwój. W tej chwili ma zapewnione środki na kilka kolejnych miesięcy (miesięczne koszty to ok. 1 mln zł a gotówka na koniec III kw. wynosiła 6 mln zł) Spółka posiłkuje się też dotacjami, które rekompensują „przepalanie gotówki” a rozważane są kolejne (wartość takiej dotacji to nawet 10 mln zł). XTPL nie posiłkuje się natomiast długiem odsetkowym, przez co nie jest uzależniona do banków czy obligatariuszy. Jeśli nie uda się spółce osiągnąć pierwszych płatności od kontrahentów, to spółka będzie najprawdopodobniej zmuszona przeprowadzić kolejną emisję akcji. Co istotne, poprzednie emisje akcji były w całości domykane i cieszyły się dużym zainteresowaniem, również inwestorów zagranicznych – w akcjonariacie widnieją dwa fundusze niemieckie, nastawione wybitnie długoterminowo.

Obecna kapitalizacja XTPL wynosi 196 mln zł, ale prezes Granek jest zdania, że jeśli wejdą skutecznie na wszystkie 7 pól eksploatacji swoich technologii (docelowo pól zastosowań może być znacznie więcej, na razie 7 jest już zweryfikowanych), to wartość spółki może znacząco wzrosnąć i być liczona nawet w miliardach złotych.

Jeśli chodzi o silne strony przedsiębiorstwa, to bez wątpienia należy do nich bardzo mocne wsparcie merytoryczne zarówno załogi, która wykazała się bardzo wysokimi kompetencjami i profesjonalizmem, jak również członków Rady Nadzorczej, na czele z samym Wiesławem Rozłuckim, pierwszym prezesem Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Spółka może się również pochwalić pozyskaniem do Rady Doradczej oraz Zarządu swojej amerykańskiej spółki zależnej XTPL Inc. - Harolda Hughesa, byłego CFO w Intela oraz CEO w Rambus Inc., rozwijającego od 40 lat projekty high-tech w Dolinie Krzemowej, Amira Nayyerhabibi, inwestującego w dziesiątki firm z sektora gospodarki cyfrowej oraz Hiroshiego Menjo, eksperta we wdrażaniu strategii wejścia na rynek japoński.

Jeśli chodzi o sam Dzień Inwestora, to wzięło w nim udział 30 osób, bo taki był górny limit spowodowany ograniczeniami organizacyjnymi, związanymi ze zwiedzaniem laboratoriów. Podobno zainteresowanie wzięciem udziału w imprezie zadeklarowała trzykrotnie większa ilość ludzi. Na pocieszenie dla tych, którzy się tym razem nie dostali, mam dobrą wiadomość – spółka zamierza powtórzyć tę inicjatywę w przyszłości.

Na początek wysłuchaliśmy godzinnej prezentacji spółki, przeprowadzonej przez samego prezesa Granka, a następnie wspólnie z Panią Anetą Wiatrowską, głównym technologiem w XTPL, zwiedziliśmy wszystkie laboratoria. Na uwagę zasługuje według mnie ich własne laboratorium wytwarzania najwyższej na świecie jakości tuszy do drukowania, dzięki którym, między innymi, są w stanie osiągać tak niewiarygodne efekty jak struktury o szerokości 1 mikrometra.

Po około godzinnym tourze po laboratoriach przyszła kolej na poważną, również godzinną rundę pytań do prezesa Granka i w tym miejscu, muszę wyrazić duży szacunek dla niego za bardzo cierpliwe odpowiadanie na nawet najcięższe pytania i nie unikanie kłopotliwych kwestii, chociażby związanych z dalszym finansowaniem.

Zachęcam każdego zainteresowanego inwestora do wzięcia udziału w kolejnych, podobnych wydarzeniach, organizowanych przez spółkę. Ja przyznam się bez bicia, że dopiero po takiej kilkugodzinnej wizycie zrozumiałem na czym polega de facto działalność spółki i gdzie tkwią korzyści dla kontrahentów z wdrożenia poszczególnych technologii na każdym z planowanych pól eksploatacji.

Warto było przejechać się do Wrocławia i poznać jedną z czołowych, polskich firm technologicznych a przy okazji spotkać wiele znajomych twarzy z naszej społeczności Longterm.

Z inwestorskim pozdrowieniem,